Kiedy Ona ukazuje się w ciemności, wiemy, że On jest blisko. (John Henry Newman)
Przez tajemnicę Wcielenia, w której Bóg przyjął ludzkie ciało i stał się jednym z nas, dostępujemy łaski przebóstwienia, jak mówi teologia wschodnia. A Maryja pokazuje, że to się udało! Cała przeniknięta Bogiem, cała Jemu oddana, cała w Niego wpatrzona.
A jednak nadal twardo stąpająca po ziemi. Zajęta gotowaniem, praniem, szyciem, zatroskana miejsce na narodziny Jezusa, o bezpieczeństwo Dzieciątka w czasie ucieczki do Egiptu, o tyle innym spraw, z których utkane było jej ziemskie życie. Nie była – jak to dziś mówimy – odklejona od rzeczywistości.
Patronuje naszej Kongregacji Mniszek Benedyktynek w Polsce. Od Niej uczymy się oddania Bogu, wpatrzenia w Niego i konkretnej troski o ziemskie sprawy, o wyczuwanie znaków czasu, o podejmowanie zadań, do których Bóg wzywa.
Obyśmy wypełniając nasze powołanie wielbiły Boga i razem z Maryją śpiewały Magnificat naszym życiem.


