Ikony na dwa Serca

W czasie nowenny przed Zesłaniem Ducha Świętego w naszym klasztorze odbywały się już po raz trzynasty warsztaty pisania ikon. Ta “jubileuszowa” edycja została przeprowadzona w nieco zmienionej formie: dodano więcej przestrzeni ciszy i milczenia oraz wspólną duchową lekturę. Uczestnicy tworzyli wybraną przez siebie ikonę Niepokalanego Serca Maryi lub Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Przez tajniki warsztatu ikonografów prowadziła p. Halina Urban, natomiast gościem specjalnym był o. Bernard Alter OSB, który w ramach konferencji i opowiadał uczestnikom o teologicznym wymiarze pisania ikon, a także dzielił się własnym doświadczeniem. Duchowego wymiaru warsztatów dopełniała wspólna benedyktyńska modlitwa podczas Mszy świętej i Liturgii Godzin. Był także czas na zwiedzanie kościoła i skarbca. Wśród intensywnej pracy twórczej potrzebnymi chwilami wytchnienia okazały się spacery i wypady nad ciche i spokojne jeszcze o tej porze roku morze.

W samą Uroczystość Zesłania Ducha Świętego ikony zostały poświęcone, a następnie zaprezentowane na wystawie. Warsztaty zakończyło rozdanie pamiątkowych dyplomów.

Cieszymy się bardzo, że kolejny raz uczestnicy warsztatów mogli przeżyć u nas swoje spotkanie z Panem Bogiem w procesie tworzenia piękna. Niech Duch Święty prowadzi dalej.

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć w Galerii.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu!

Uroczystość Trójcy Przenajświętszej jak co roku zachęca do rozważań, od których mózg rozgrzewa się do czerwoności, dusza wznosi się ku Niebu, a serce przepełnia zachwyt i wdzięczność. Bo liturgia Kościoła stawia przed nami Tajemnicę nad tajemnicami.

Jak to jest, że Bóg jest jeden, ale w trzech Osobach? Żaden filozoficzny system tego nie mieści, nie posiada pojęć właściwych, by to opisać. Tajemnica, która rozsadza wszystko i choć została nam objawiona, to jednocześnie wymyka się wszelkim próbom ogarnięcia jej.

Kiedy w pierwszych wiekach chrześcijaństwa teologowie szukali sposobu wyrażenia tajemnicy Boga, który jest Trójcą, konstruowali formuły wyznania wiary, musieli poruszać się wśród mnożących się znaków zapytania równie pewnie jak zwykły śmiertelnik w przestrzeni kosmicznej. Wśród tych, którzy za wszelką cenę usiłowali wtłoczyć Boskie Osoby w gotowe pojęcia filozoficzne, niejeden poniósł fiasko i popadł w herezję. Ostatecznie żmudne studiowanie treści Pisma Świętego i poszukiwanie w ich świetle w miarę pasujących ścieżek filozoficznych, doprowadziło do przebudowania istniejących już pojęć (takich jak natura, istota, osoba, substancja) i nadania im nowych znaczeń, aby wyrazić tę Boską prawdę w ludzkim języku.

Czemu tak się stało? Jaki zamysł miał Bóg, że w tak trudny do zrozumienia sposób objawił nam siebie? Pewnie tylko On zna dokładną odpowiedź na to pytanie. Wydaje się jednak, że można wysnuć pewną hipotezę.

Może właśnie fakt, że człowiek nie potrafi ani zrozumieć ani opisać Trójcy Świętej, pokazuje, że tej rzeczywistości żaden człowiek nie wymyślił, że została nam faktycznie objawiona przez samego Boga. Gdyby bowiem była dziełem ludzkim, zapewne zostałaby skonstruowana w taki sposób, który mieści się granicach ludzkiego pojmowania.

A z drugiej strony to, co o Bogu w Trójcy da się zrozumieć, wypływa z tego, co Sam nam o Sobie przekazał w Piśmie Świętym i Tradycji Kościoła, a nie w jakiejkolwiek teorii, w którą próbowalibyśmy Go wtłoczyć. A więc potrzeba więcej o nim słuchać (czytać, szukać) niż mówić (określać, szufladkować). Jak napisał św. Augustyn: “Jeśli Go pojmujesz, nie jest Bogiem”.

Świętowanie Uroczystości Trójcy Przenajświętszej może być więc okazją, by we wdzięcznej modlitwie zgodzić się na to, że zawsze będzie od nas większy, nigdy Go do końca nie zrozumiemy, ale otwierając się na to, co sam chce nam przekazać, doświadczymy radości, jaką tylko On może dać.

Gdzie jest Duch Pański – tam wolność. (2 Kor 3,17)

Ogień, podmuch, gołębica, woda, olej. Jak trudno Go opisać, ująć w zrozumiałe pojęcia. Wymyka się temu, kto chciałby określić Go tak do końca. Duch Święty – najbardziej tajemnicza Osoba w Trójcy Świętej. Nieskrępowany materią, czasem, niczym. Może właśnie On najlepiej ukazuje, że Bóg jest absolutnie wolny i wszechmocny, przekraczający wszystko, co moglibyśmy zobaczyć, powiedzieć, a nawet pomyśleć. A jednocześnie tak potężny w działaniu, bliski każdemu człowiekowi.

Duch Święty przypomina nam, że nasze życie to nie tylko to, co potrafimy zrozumieć, ogarnąć, określić. Mamy w sobie Jego cząstkę, to, co nas odróżnia od wszystkich innych stworzeń. Tę Bożą iskrę, którą On ma moc rozpalić.

Przenika nasze dusze, rozumie nas jak nikt inny, działa przez nas tak, jak sami byśmy nie potrafili. Z głębi naszych serc wydobywa piękno, którego nawet nie przeczuwamy i czyni je skutecznym. Tak działał w Abrahamie, Mojżeszu, prorokach. Tak działał w apostołach, męczennikach, świętych wszystkich czasów. I dziś działa w Kościele, w każdym, kto się na Niego otwiera.

Duchu Święty, Ty przemieniasz to, co słabe, wyschnięte, i pokruszone w mocne, żywe i pełne. Każdego dnia czyń cud w naszych sercach, niech zapłonie w nich na nowo miłość – znak Twojej obecności.

Wniebowstąpienie Pana Jezusa

To nie było tak, że po zmartwychwstaniu Pana Jezusa uczniowie, apostołowie i wszyscy Jego bliscy najpierw się ucieszyli, że On żyje, powstał z grobu, pokonał śmierć, a potem i tak Go stracili, bo On wstąpił do Nieba i została im tylko nadzieja, że jak po tym smutnym życiu wreszcie umrą, to pójdą do Nieba i dopiero tam Go spotkają. Byłaby to słaba Dobra Nowina. I wtedy trudno byłoby zrozumieć, dlaczego św. Łukasz zapisał, że po Wniebowstąpieniu “z wielką radością wrócili do Jerozolimy” (Łk 24, 52). Bo z czego tu się cieszyć, skoro znów Go stracili?

Tymczasem opowiadania Ewangelistów o tym, co działo się po zmartwychwstaniu Pana Jezusa, zdają się nieść zupełnie inny przekaz. Choć opisy ukazywania się Zmartwychwstałego pełne są zagadek i trudno je zrozumieć (choćby dlaczego Go nie poznawali), to rzuca się w oczy, że zależało Mu bardzo na tym, by ich przekonać, że:

  • On pokonał śmierć, ta historia nie zakończyła się na Golgocie
  • On żyje i jest obecny między nimi NA ZAWSZE, nie tylko na te 40 dni
  • On jest obecny w swoim Kościele, nie mniej niż kiedy chodził po Galilei i Judei
  • Można Go spotkać w liturgii – gdy uczniowie z Emaus rozpoznali Go przy łamaniu chleba, to im zniknął, bo już zrozumieli, że On właśnie tu jest i nie potrzebują dłużej patrzeć na Niego oczami ciała

A kiedy ten przekaz do nich (przynajmniej jako tako) dotarł, dokonało się Wniebowstąpienie Pana Jezusa, które – jak słyszymy w kolekcie tej uroczystości – “jest wywyższeniem ludzkiej natury” i zapowiedzią, że i nas czeka udział w takiej chwale, jakiej Jezus (cały, z ludzką duszą i ciałem) dostąpił.

My także oczami wiary możemy wpatrywać się w jaśniejącą postać naszego Pana, uwielbionego razem z Ojcem i Duchem Świętym, i cieszyć się:

  • Jego zwycięstwem
  • pięknem miłości Osób Trójcy Świętej
  • tym, że zapragnął nam to wszystko objawić
  • i że mamy przed sobą cel tak wspaniały, że gdybyśmy już teraz do końca to zrozumieli, to umarlibyśmy z radości.

A więc w górę serca!

Piękno wyszywane

W kwietniu br. już po raz drugi odbyły się w naszym klasztorze warsztaty haftu, inspirowane motywami z zabytków z naszego skarbca. 13 uczestniczek pod czujnym okiem p. Aleksandry i p. Barbary z zapałem zmagało się z kolorami, wzorami, igłami i nićmi, a efekty są naprawdę imponujące. To praca wymagająca iście benedyktyńskiej cierpliwości i tego naszym hafciarkom nie zabrakło. Warsztaty zostały uwieńczone wystawą prac i rozdaniem pamiątkowych dyplomów.

Zachęcamy do obejrzenia Galerii zdjęć.

Terminy Rekolekcji na 2026 rok , I półrocze

Podajemy terminy Weekendowych Benedyktyńskich Rekolekcji w naszym Opactwie w I półroczu 2026 roku.

***

styczeń:

23 – 25.01.2026 – I stopień (z konferencjami): Wypłyń na głębię

30.01 – 01.02.2026Rekolekcje w ciszySłuchaj, znaczy najpierw zamilknij (bez konferencji)

luty:

13 – 15.02.2026 – II stopień (z konferencjami): Poznaj Pana – przyszedł dla naszego zbawienia

kwiecień:

17 – 19.04.2026Rekolekcje w ciszySłuchaj, znaczy najpierw zamilknij (bez konferencji)

24 – 26.04.2026 – III stopień (z konferencjami): W Sercu naszego Pana

maj:

08 – 10.05.2026Rekolekcje w ciszySłuchaj, znaczy najpierw zamilknij (bez konferencji)

czerwiec:

12 – 14.06.2026Rekolekcje w ciszySłuchaj, znaczy najpierw zamilknij (bez konferencji)

***

Zgłoszenia: mailowo rekolekcje@benedyktynki-zarnowiec.pl lub telefonicznie s. Scholastyka kom. 784 630 288 (pon. – sob. w godz. 10.00–12.30 oraz 16.30–17.30)

Po wysłaniu zgłoszenia konieczne prosimy czekać na potwierdzenie od Sióstr. W razie braku odpowiedzi na wiadomość mailową proszę sprawdzić w SPAMIE – niestety nasze wiadomości często tam wpadają. W przypadku rezygnacji z rezerwacji będziemy wdzięczne za natychmiastowe poinformowanie nas

Ilość miejsc ograniczona – max. 15 osób

Zapraszamy!


W trakcie rekolekcji obowiązuje całkowite milczenie!

Zalecamy niekorzystanie z telefonów komórkowych, a więc prosimy o przywiezienie „tradycyjnych” budzików. Warto zabrać ze sobą także długopis i notes.

„Cisza jest pełnią słowa” /Mnich kartuski/

Zgodnie ze zwyczajem monastycznym NIE organizujemy rekolekcji w czasie Adwentu i Wielkiego Postu

Rodzinne spotkanie

W Tygodniu Paschalnym dane nam było przeżyć wyjątkowe wydarzenie. Odwiedziły nas siostry Benedyktynki Misjonarki z różnych stron Polski, które przed laty odbywały razem swoją formację zakonną, a teraz miały okazję – jak św. Benedykt i św. Scholastyka – znów przez weekend pobyć razem. A jednocześnie spotkać się i z nami. Siostry Benedyktynki Misjonarki to zgromadzenie oparte na Regule św. Benedykta, które prowadzi różne dzieła apostolskie. Jesteśmy więc jedną rodziną, żyjącą duchem św. Benedykta i na różne sposoby staramy się, by “we wszystkim Bóg był uwielbiony”. Dziękujemy Wam, kochane Siostry, za to spotkanie, pozostajemy w modlitewnej bliskości.